Jest dla mnie wielce zastanawiającym ostatnie zjawisko, które obserwuję w Sosnowcu. Do tej pory nie sądziłem, że ta kampania zaskoczy mnie pod takim kątem. Niezależni Macieja Adamca. Przyjrzyjmy się bliżej temu komitetowi.

Pierwszą nurtującą kwestią jest ta cała „niezależność„. Google na pewno nam pomoże.. co my tu mamy….O! Ho Ho!

Czyż to nie dwóch niezależnych kandydatów na radnych (w tym jeden kandydat na prezydenta)? O, i nawet sam komitet honorowy Niezależnych: calutki upartyjniony, proszę spojrzeć jak solidnie.

Google dostarcza nam również informacji o wielu innych niezależnych kandydatach, np. Pan Sławomir Ćwikła – były sekretarz KM PZPR w Sosnowcu, obecnie członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej, do czego sam otwarcie się przyznał wczoraj na inauguracji kampanii wyborczej. Pan Marcin Latos, który jest wiceprezesem sosnowieckiego PSLu i jest w zarządzie wojewódzkim PSLu na śląsku. Większość ludzi na listach niezależnych, wbrew temu co sami o sobie piszą, jest partyjna. Od czego oni są niezależni, ja się pytam? Bo chyba nie od polityki.

W naszym komitecie jest w sumie około 10 osób będących w różnych partiach, reszta czyli 43 osoby to ludzie, którzy nigdy nie mieli do czynienia nic z polityką, partiami i innymi tego typu przepychankami. Poza tym, nikt w naszym komitecie nie był nigdy związany z żadną partią typu PO, PiS, SLD, PSL, Samoobrona itd. Zadecydujcie, kto tu naprawdę jest niezależny. Swoją drogą, ciekawe skąd NIEZALEŻNY komitet posiada taki budżet na zwykłą samorządową kampanię? Słyszałem plotki o 400 tys. zł. Intrygujące, zaiste.

Przejdźmy dalej. Przeczytajmy sobie część wywiadu z Maciejem Adamcem na portalu – sosnowiec.info.pl.

Co skłoniło liderów Niezależnych do takiego kroku?

Od lat słyszymy z ust liderów partii politycznych, że trzeba odmłodzić kadry, wpuścić do politycznego krwiobiegu świeżą krew, i na tych pustych deklaracjach się kończy. Gdy przychodzą wybory, liderzy, nie zważając na to, co niedawno mówili, tradycyjnie już zajmują pierwsze miejsca na listach i z automatu wygrywają wybory. Pozostali kandydaci muszą się zadowolić rolą zapchajdziury lub osiołka, który ciągnie listę. Postanowiliśmy skończyć z tym nieuczciwym moim zdaniem zwyczajem i dać równe szanse wszystkim naszym kandydatom. Uważamy, że jeśli ktoś był dobrym radnym, to powinien wygrać wybory z drugiego a nawet dalszego miejsca. Liderzy Niezależnych rezygnując z pierwszych miejsc, poddali się weryfikacji mieszkańców Sosnowca. Jesteśmy przekonani, że ta operacja zakończy się dla nas pozytywnie.

Niewątpliwie jest to uczciwe i odważne rozwiązanie, ale obarczone dużym ryzykiem. Co będzie, jeśli wyborcom po prostu nie będzie się chciało weryfikować was i wrzucą do urny listy Niezależnych Maciej Adamca bez żadnej ingerencji?
Zgadzam się, że istnieje pewne ryzyko, ale jest to ryzyko „opłacalne”. Postąpiliśmy fair wobec koleżanek i kolegów; potraktowaliśmy wszystkich serio, po partnersku, a nie jak senior swojego wasala. Żadna osoba na naszych listach nie jest zapchajdziurą i ma realne szanse zostać radnym. M.in. dlatego ze skompletowaniem naszych list nie mieliśmy najmniejszego problemu, w przeciwieństwie na przykład do SLD. Proszę też zwrócić uwagę, że na „jedynkach” są same kobiety, a w sumie jest ich 15.

Czy nie jest to przegięcie w drugą stronę?
Nie, to żywy przykład na to, że w przeciwieństwie do innych, którzy toczą niekończące się debaty o parytetach, my dajemy kobietom realną szansę. Uważamy, że nie może się powtórzyć sytuacja z obecnej kadencji. Rada Miejska bez kobiet to instytucja uboga i niereprezentatywna. Tymczasem nasi najwięksi konkurenci: PO i SLD nie wyciągnęli z tego żadnych wniosków. Na pierwszych miejscach ich list nie ma żadnej kobiety.

Hmm, zaraz, zaraz.. zobaczmy co się kryje na stronie PKW..

Średni wiek kandydatów może i niższy niż u SLD, ale do młodości bym już tego nie zaliczył. Co z kobietami? Chyba obsunęła im się jedna koleżanka, ale nie szkodzi.. rzućmy okiem na kolejnego screena.

No, no. Wynika z tego, że mamy i więcej młodych w komitecie i więcej kobiet. Chyba zupełnie tego nie planując i nie chełpiąc się tym udało nam się pokonać Niezależnych w dwóch kolejnych dziedzinach, z których tak są dumni.

Z tego co widziałem na evencie w centrum Sosnowca, merytorycznie również nie mają nic specjalnego do zaproponowania i każdy obiektywny obserwator może dojść do takich wniosków. Jesteśmy pewni, że przewyższami ich pod każdym względem, ale zamiast rzucać sloganami i stawać na głowie, stańmy pewnie na ziemi i porozmawiajmy konkretnie, konstruktywnie. Co Pan na to, Panie Macieju? Teraz to my rzucamy Panu wyzwanie. Podejmie Pan rękawicę?

Popularity: 5%

Share and Enjoy:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogosphere News
  • email
  • Gwar
  • Live
  • MySpace
  • PDF
  • RSS
  • Wykop